środa, 3 lipca 2013

Olimpiada Mariańska 2013

W dniach 1-3 lipca w Skórcu koło Siedlec odbyła się X Olimpiada Mariańska. W zawodach mariańskich ministrantów wzięło udział około 250 chłopców z 11 mariańskich parafii z całej Polski. Nasi ministranci przybyli do Skórca z umiarkowanymi oczekiwaniami. Pierwsze mecze, zarówno w siatkówkę i piłkę nożną, pokazały, że łatwo nie będzie. W poniedziałkowy wieczór najbardziej zaskoczyli ministranci z gimnazjum, którzy wygrali rozgrywki grupowe remisując z Goźlinem i Rdzawką oraz pokonując Elbląg. Młodsi ministranci zanotowali dwa remisy i wszystko miało się rozstrzygnąć we wtorkowe przedpołudnie. Rozgrywki w siatkówkę zaczęły się optymistycznie wygraną 2:0 z Elblągiem, jednak ministranci z Goźlina "sprowadzili naszych na ziemię". We wtorek nasi młodsi ministranci dzielnie walczyli. Drużyna młodsza ostatecznie nie wyszła z grupy, ale odniosła jedno zwycięstwo, jeden remis i porażkę. Bardzo dobrze. Drużyna Stegny I nie wykorzystując wielu dogodnych sytuacji, aby awansować do półfinałów musiała liczyć na korzystne wyniki w innych grupach. Udało się. Jednak w półfinale musieli uznać wyższość ministrantów z Rdzawki, a w meczu o 3. miejsce ulegli w karnych Licheniowi. Porażkę w piłkę nasi chłopcy powetowali sobie w zawodach w unihokeju, gdzie brak szczęścia w karnych spowodował brak awansu do finału. W meczu o 3. miejsce nasi nie dali szans gospodarzom ze Skórca. Pierwszy brąz. Jak miało się okazać nie ostatni. Ministranci z gimnazjum popołudniu niestety przegrali w półfinale z Rzepiskami, jednak w meczu o 3. miejsce w karnych pokonali ministrantów ze Skórca. Podsumowując tegoroczny występ naszych ministrantów można żartobliwie zacytować: "Rok temu staliśmy na krawędzi przepaści, teraz zrobiliśmy duży krok naprzód". Ciężka praca w tym roku zaowocowała pierwszym podium od lat, za rok czekamy na mistrzostwo. 
Olimpiada Mariańska, której pomysłodawcą jest ks. Janusz Bialucha MIC, od 10 lat gromadzi ministrantów na zawodach sportowych, które są okazją do spotkania, zawiązania przyjaźni, sportowych emocji, modlitwy i spotkania z miłosiernym Bogiem w sakramencie pokuty.